Łączna liczba wyświetleń

piątek, 15 maja 2026

SUWERENNY PORTFEL


 Trump poleciał do Chin i być może przehandlował Tajwan. Za bardzo nie wiadomo, bo mówił że może podpisze, a może nie podpisze się pod dokumentem zezwalającym na sprzedaż uzbrojenia tej "zbuntowanej prowincji". Zależy jaki akurat będzie miał humor, ale potrzebuje metali ziem rzadkich, a 70% z nich wydobywa się w Państwie Środka.

Ewentualne ustępstwa są oczywiście bardzo ryzykowne ze względu na technologiczne znaczenie wyspy w branży zaawansowanych półprzewodników tak potrzebnych w dobie sztucznej inteligencji. Lecz Trump przyzwyczaił nas do geopolitycznej brawury. Jego kumpel z Kremla po zorganizowaniu swojej faszystowskiej defilady przypierdolił z drona w blok mieszkalny w Kijowie.

Szef ruskiej pralni brudnych pieniędzy Zondacrypto - Przemysław Kral - spierdolił z Monako do Izraela bo szczęśliwie został w zeszłym roku posiadaczem żydowskiego paszportu. Przygotował tam sobie luksusową nadmorską willę, ale tymczasem skoczył odprężyć się w Dubaju. Jak wiadomo Żydzi nie wydają "swoich" zwłaszcza jeśli przytulili gruby szmal.

Ale Kral najprawdopodobniej był jedynie słupem, a prawdziwym mózgiem tego grubego wału miał być boss mafii paliwowej o pseudonimie Maniek. To najprawdopodobniej Maniek porwał założyciela giełdy Sylwestra Suszka i wykończył dziada po tym jak wymusił od niego klucz do portfela. Ciężko to jednak udowodnić bez zapisów z monitoringu na stacji benzynowej czy też znalezienia ciała.


Tak czy siak Kral "wiedział" że nie ma dostępu do zasobów giełdy już od lat, dalsza działalność byłaby więc bezcelowa. Być może miał nadzieję, że zaginiony się odnajdzie... Coś mi jednak mówi, że pieniądze się nie zmarnują, choć dla niedoszłych "inwestorów" marna to pociecha. Ziobro którego fundacja zainkasowała z tego przekrętu bagatela 450 tysięcy złotych spierdolił z Węgier do Stanów Zjednoczonych.

Wybory wygrał tam osobnik który piecze szczenięta w piekarniku więc mógłby upiec samego Zbigniewa - z takimi europejskimi dewiantami nigdy nic nie wiadomo. A Zbigniew ma przecież raka i nie może się tym stresować. Na szczęście wylizał już dupę Jankesom i dostał wizę dziennikarską. Będzie im robił za Maxa Kolonko. Systemy informatyczne nie zauważyły opuszczenia przez niego Strefy Schengen pomimo europejskiego nakazu aresztowania...


Do USA wybiera się ponoć sam Wiktor Orban bo lepiej jechać zawczasu niż bawić się w rozliczenia. Majątki powiązanych z Fideszem oligarchów już zaczynają wypływać z tej zrujnowanej krainy - przede wszystkim do Dubaju (gdzie można najlepiej się rozerwać), ale też do Wuja Sama, a nawet do Ameryki Południowej. Trwa paniczna wyprzedaż mediów i spółek. W popłochu odlatują prywatne odrzutowce załadowane gotówką i kosztownościami, bo urząd skarbowy zaczął blokować gigantyczne przelewy.

Oto godnościowy, suwerenny, populistyczny "patriotyzm" w całej swojej krasie - nakraść ile się da i wywieźć to wszystko za granicę. Ale przynajmniej te pieniądze nie wpadną w niemiecko-ukraińskie ręce, a zostaną wydane zgodnie z tradycyjnymi węgierskimi wartościami na kurwy i szaszłyki. Budapeszt po epoce Orbana to stolica europejskiej seksturystyki i hub rosyjskich wytwórców pornografii.

Ktoś chciał kiedyś przerobić Warszawę na Bangkok czy jakoś tak... Ziobro raczył się na nowojorskim lotnisku orientalną kuchnią zamiast tradycyjnymi ruskimi pierogami!!! Ale czego można się spodziewać po takiej kulinarnej targowicy... Lepiej już stołować się u Chińczyków niż jeść robaki w Europie. Ale najważniejsze że jeszcze Polska nie zginęła póki pracujemy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz